poniedziałek, lipca 17, 2006

A to juz bransoletka wykonana samodzielnie przeze mnie. Scieg peyote.
Zrobiona w celu testowania sciegu i koralikow, bowiem obiecalam zrobic indian choker dla waznej mi osoby :)
Nosze ja namietnie od kilkunastu dni - na razie sie trzyma. Czyli nitka ujdzie.
Niestety koraliki sa kiepskiej jakosci - na ciemno rozowych widac jak sie wyplukuje farba :/ Nic to - kupimy jednokolorowe.
I do dziela :) Posted by Picasa

Zielona bransoletka.

Bardzo ja lubie dlatego, ze jest... zielona. I nie pasuje mi do niczego :)
Ostrosc gdzies uciekla. Na boki konkretnie. Posted by Picasa

Komplecik ze sloneczkami.

 Posted by Picasa
 Posted by Picasa

Niebieski komplecik.

 Posted by Picasa
 Posted by Picasa
 Posted by Picasa

niedziela, lipca 09, 2006

Gdzies w drodze...

No tak. Dookola niebieskie niebo, swieci sloneczko, a nad Bieszczadami burza i leje - jakze mogloby byc inaczej ;) Bardzo wprawne oko po prawej stronie zobaczy slad teczy.  Posted by Picasa

czwartek, lipca 06, 2006

Kornerpark / Berlin

Smieszka. Posted by Picasa
Julianka w parku Posted by Picasa
Mama z Julianka Posted by Picasa
Ciocia i Julianka. Posted by Picasa

Obiad

Stol odswietnie przystrojony... Posted by Picasa
...a ges sie pieknie prezentowala . Razem z ziemniaczkami i salatka z ruccoli. Posted by Picasa

Julianka spi

 Posted by Picasa

poniedziałek, czerwca 26, 2006

Szlakiem polskich stadnin - Regietow ;)

Regietow odwiedzilysmy kilkukrotnie. Super koniki, super tereny i super instruktor :D Andrzej robi wyjazdy z tzw. jajem, wiec jak w teren, to TYLKO z nim!

Na zdjeciu Asia na Wizyrze - strasznie mi przypomnial mojego ukochanego Sulka - tez gniady, lekko [?] przy kosci, tak samo uparty, ale jak sie rozkrecil... ;)

i ja na Gratce - dopiero co zajezdzonej trzylatce, a mimo to niesamowicie dzielnej i grzecznej. Jak na hucula przystalo jest ciemnomyszata. Dodatkowo byla prawie tak samo szybka jak Bosa - kobyla Andrzeja, a biorac pod uwage, ze to goracokwisty kon, to hoho :) Wogole w czasie tych jazd dostawalam konie dzielniejsze ode mnie i szybsze od reszty ;) Krotko mowiac - Gratka baaardzo mi przypasowala. Posted by Picasa

sobota, czerwca 24, 2006

PArking w Wysowej

Dobrze, ze bezplatny przynajmniej ;)



W poblizu BARDZO polecam stadnine w Hanczowej. Wyjazdy z przystojnym synem gospodarza w teren pozostawiaja niezapomniane wspomnienia ;) Mialam okazje pojezdzic na Hanczowej w Hanczowej. Strasznie fajna kobylka! Posted by Picasa

czwartek, czerwca 22, 2006

Konie z Izb

Tragedia. Takich chudych koni dawno nie widzialam. Te z pastwiska przy tych w stajni to full wypas. A tam klacze ze zrebakami...
Zniesmaczona podazylysmy dalej Posted by Picasa

środa, czerwca 21, 2006

Asiu, Asiu! Mchy sie rozmnazaja ;)
Po prawej stronie zalapal sie jakis widlak. Posted by Picasa
Kwiaty zenskie sosny... Posted by Picasa
Kwiaty meskie sosny :) Posted by Picasa

wtorek, czerwca 20, 2006

"I chocbym kroczyl ciemna dolina, zla sie nie ulekne, bo Ty jestes ze mna."
Ps. 23

[W roli ciemnej doliny - oczywiscie dolina Wolosatki. W tle widoczne Rawki i Polonina Wetlinska po prawej] Posted by Picasa
Szarotka ze zrebakiem. Posted by Picasa

poniedziałek, czerwca 19, 2006

Szarotka - moja milosc... Posted by Picasa

poniedziałek, czerwca 05, 2006

A to bransoletka dla Asi R. :)  Posted by Picasa